Forum Kantyna Łódzkich Strategów Strona Główna
POMOC Rejestracja RejestracjaSzukajFAQ GrupyZaloguj

 Watrloo 1815 Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Hugstyggr
Feldmarschall


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 658
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Cze 19, 2012 14:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kurde, udało mi się kupić Waterloo w dobrym stanie ale niestety sprzedawca zapomniał wspomnieć o braku instrukcji... Kojarzy mi się, że gdzieś na necie były chyba umieszczone instrukcje do niektórych gierek Dragona. Gerhard kojarzysz coś???
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Cze 19, 2012 14:33 Powrót do góry

Hugstyggr
Feldmarschall


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 658
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Cze 19, 2012 14:40 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A dobra, nieważne. Faktycznie napisał, że nie ma instrukcji ale że podeśle jakby co plik z instrukcją. Smile
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gerhard
Pan Brat


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1204
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Cze 23, 2012 14:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

odebrałeś juz plik z instrukcją od gościa, czy Ci wysłać?
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hugstyggr
Feldmarschall


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 658
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Cze 23, 2012 15:06 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Odebrałem już. Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zouave
generał


Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 163

PostWysłany: Wto Lut 24, 2015 16:58 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Neoberger napisał:
Gra opierała się na założeniu wielkiej liczby pododdziałów. Przypuszczałem, że dowodzenie w innej postaci nie będzie potrzebne ponieważ to gracz będzie dowódcą (pole walki było niewielkie, z racji słabej jakości kadry dowódczej i żołnierzy po obu stronach wszyscy stosowali raczej sztampowe zagrania taktyczne).


Tylko że ktoś tych żołnierzyków pchał do boju (nawet dosłownie).
Aczkolwiek może i Góralski ma rację, nie trzeba było rozbudowanego systemu, bo i tak wszyscy tam leźli jak barany do przodu...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gerhard
Pan Brat


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1204
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Lut 25, 2015 12:29 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Po prostu chcieli to rzucali do boju co było pod ręką.

W tej grze jest bardzo dużo zmiennych nad którymi czasem trudno zapanować co generuje błędy na poziomie gracza jako głównego dowódcy.
Problem w bitiwe było nie to czy podkomendny wykona rozkaz i jak go wykona, ale czy Napcio lub Artek podejmą właściwą decyzję. Tak to właściwie szastali sobie tymi pułkami jak chcieli, a pole bitwy ogarniali wzrokiem.

Seria starć potrafi być perfidnie losowa co może doprowadzić do nagłego zwrotu akcji na danym odcinku. Co też w ukryty sposób może ukazywać jakąś chwilową indolencją dowódcy tego odcinka.

Brak dowodzenia nie jest dla mnie problemem w tej grze, ale jestem laikiem jeżeli chodzi o tę bitwę...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gerhard
Pan Brat


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1204
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Lut 25, 2015 12:39 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zouave napisał:
pejotl napisał:
Malkontentów Wink prosze o przedstawienie przypadków z bitwy, w której usterki dowodzenia miały kluczową rolę.


Najpierw przedstawmy usterki w dowodzeniu.
Dla mnie to żaden argument. Tak można ze wszystkim - skoro działało dobrze, to nie ma co ruszać.
Dla mnie to jest uproszczone, aczkolwiek można upraszczać. Tylko że wtedy odpada istotny element placu boju. Coś jak te muszkiety walące na 250 m.


Ale jeżeli nie było usterek w dowodzeniu to z powodu jakichś czynników. Ich uwzględnienie prowadzi do rezygnacji z tworzenia oddzielnych specjalnych przepisów o dowodzeniu.

Wprowadzenie systemu dowodzenia, który generowałby na siłę usterki można też uznać za ahistoryczne.

Inna sprawa, że oprócz szarży Ponsonby'ego i Somerseta mamy cesarskie rozwolnienie i szarżę Neya. To chyba też były jakieś usterki. Ale do ich odtworzenia być może nie potrzeba spec przepisów o dowodzeniu...

Nie powinno być możliwości mieszania jednostek z różnych korpusów.

A za uruchomienie Gwardii Francuz powinni tracić X punktów zwycięstwa...

Nadal do tego nie potrzeba - powtarzam się -oddzielnych przepisów o dowodzeniu...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zouave
generał


Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 163

PostWysłany: Sro Lut 25, 2015 15:34 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Moim zdaniem po pierwsze nie odtwarzamy bitwy tylko robimy grę na warunkach panujących w czasie bitwy.
Samo zaskoczenie, jakie było udziałem I Korpusu w czasie ataku na "wzniesienie" (bardziej to wał niż wzniesienie) już było czymś w rodzaju usterki systemu.
O szarży Ponsonby'ego sam wspominasz.

Poza tym każdy łazi po mapie, jak mu się żywnie podoba. Raczej mało to ma wspólnego z ówczesnym polem walki.
W grze to wszystko chodzi gładziutko...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sro Lut 25, 2015 15:34 Powrót do góry

Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
 Skocz do:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Kantyna Łódzkich Strategów  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!

Powered by Active24, phpBB © phpBB Group :: Labs by Port-All ::